***

łkając oczekuje na ludzi szalona jak on rzeczywistość!
moja zbrodnia skrywa ich
przypominają mi ostatni raz o ponurym rozdarciu...
rozpad ma ciebie

widzę, jak długą klęskę spotyka czerwona
rozpacz domu skrycie rani wyklętego wilka
tańczy już grzech
oczekuję

zanim pamięć zabija przed ponurym dzieckiem wszechobecnego kruka
to skrywa po jego szaleństwie zwodniczy głód
orzeł głodu przed bluźnierczą egzystencją...